środa, 29 lipca 2015

Dlaczego swojej córce włączyłabym głupi, amerykański film? Kila słów o THE DUFF



Jeśli chodzi o filmy jestem kompletną ignorantką. Nie będę wymieniać jakich dzieł światowej kinematografii nie widziałam, bo jeszcze znajdzie się ktoś, kto zechce mnie nawracać. Nie uważam tego za powód do dumy. Trochę mi wstyd, ale przyznam się, że niespecjalnie mi to przeszkadza. Może czasem, gdy mam ochotę obejrzeć coś wyjątkowo durnego. Dlatego wczoraj z lekkim poczuciem zażenowania włączyłam THE DUFF. Film który w podtytule ma coś takiego: #ta brzydka i gruba. Tak. HASZTAG ta brzydka i gruba. Chyba nie muszę dodawać, że gdy to widzę, jest mi trochę niedobrze. 

niedziela, 5 lipca 2015

Książka, której nie chcesz czytać



Kieszonkowy atlas kobiet to fajny tytuł, chociaż trochę niefortunny. Już widzę tych wszystkich desperatów, którzy zaciekawieni obiecującą nazwą i kolorową okładką, brali tę książkę w swoje tłuste łapki z nadzieją, że znajdą tam mapy i ryciny w stylu: Autostradą do Punktu G. Niestety, żeby jechać autostradą w dobrym stylu i wyjechać z autostrady w dobrym stylu, trzeba mieć trochę lepsze autko – ale tego desperaci dowiadywali się z innych książek. U Sylwii Chutnik nic takiego nie znaleźli.